Spotowe fundusze giełdowe na Bitcoina w Stanach Zjednoczonych wydłużyły swoją serię napływów do dziewięciu kolejnych dni sesyjnych, przyciągając łącznie 2,12 miliarda USD — co jest oznaką, że przekonanie instytucji pozostaje wysokie, nawet gdy BTC ma trudności z odzyskaniem poziomu 80 000 USD.
Passa, która rozpoczęła się 14 kwietnia, oznacza jedną z najdłuższych nieprzerwanych serii napływów odkąd produkty te zadebiutowały w styczniu 2024 roku. IBIT należący do BlackRock’a poprowadził natarcie z ponad 900 milionami dolarów nowego kapitału netto, a za nim uplasowały się FBTC od Fidelity oraz ARKB od ARK Invest.
“Widzimy teraz innego rodzaju nabywcę”, powiedział jeden z zarządzających portfelami w dużej firmie z Wall Street. “To alokatorzy traktujący Bitcoina jako stały składnik portfela, a nie spekulacyjną transakcję.”
Bitcoin był notowany w okolicach 78 500 USD w chwili publikacji, a analitycy wskazują poziom 80 000 USD jako kluczowy próg, który byki muszą odzyskać. Pomimo stagnacji ceny dane o napływach do ETF-ów sugerują, że popyt instytucjonalny nie osłabł.
Całkowite aktywa pod zarządzaniem we wszystkich amerykańskich spotowych ETF-ach na Bitcoina przekroczyły obecnie 105 miliardów dolarów.
